Naturalne nawiązywanie relacji w social media – bez spamu i sztuczności
Wiele osób zaczynając w social media ma w głowie jeden schemat: trzeba pisać do jak największej liczby ludzi, zaczepiać, proponować, sprzedawać. Problem w tym, że to podejście już dawno przestało działać. Dziś ludzie są bardziej świadomi, czują presję na kilometr i bardzo szybko się zamykają, kiedy widzą, że ktoś chce im coś „wcisnąć”.
Relacje w social media nie powstają od wysyłania wiadomości. One zaczynają się dużo wcześniej -od tego, co publikujesz.
To właśnie Twoje rolki, posty i relacje sprawiają, że ktoś zatrzymuje się na Twoim profilu, zaczyna Cię obserwować i powoli Cię poznaje. Widzi, kim jesteś, co robisz, jakie masz podejście do życia. I jeśli coś w Tobie „kliknie”, wtedy dopiero pojawia się przestrzeń na rozmowę.
Naturalna relacja nie polega na tym, że od razu przechodzisz do oferty. Polega na tym, że druga osoba czuje się przy Tobie swobodnie. Że nie musi się bronić, że nie jest traktowana jak „potencjalny klient”, tylko jak człowiek.
Czasem wystarczy zwykła reakcja na relację, krótka odpowiedź, luźna rozmowa. Bez celu sprzedażowego, bez napięcia. I właśnie w takich momentach buduje się coś najważniejszego -zaufanie.
Kiedy ktoś Ci ufa, wszystko zmienia się naturalnie. Nie musisz przekonywać, naciskać ani „zamykać sprzedaży”. Ta osoba sama zaczyna pytać, interesować się, a często nawet wraca do Ciebie po czasie.
Dlatego jeśli chcesz budować relacje w social media, skup się nie na tym, do ilu osób napisać, tylko na tym, jaką energię dajesz w swoich treściach i rozmowach. Czy jesteś autentyczna. Czy słuchasz. Czy dajesz drugiej osobie przestrzeń.
Bo w dzisiejszych czasach wygrywają nie ci, którzy piszą najwięcej wiadomości, tylko ci, którzy potrafią być prawdziwi.
I właśnie takie relacje zostają na dłużej.
